• Aleppo, to o nas

    Ile razy słysząc w wiadomościach o kolejnej ludzkiej tragedii wydaje nam się, że nas to nie dotyczy. Jesteśmy na jednej planecie i choć globalna sieć mediów daje nam złudzenie, że świat jest na wyciągnięcie ręki, to jednocześnie mamy wrażenie, że chodzimy po innej ziemi niż bohaterowie usłyszanych historii. Dramat kojarzy nam się jedynie z teatrem, a życie traktujemy jak spektakl, w którym zawsze można opuścić kurtynę jeśli wymknie się nam z pod kontroli. W prawdziwym życiu nie ma niestety suflera, dublera, ani nawet przerwy między aktami. Warto nabrać empatii wobec cierpienia ludzi na świecie. To naprawdę mogliśmy być my. Do takiej refleksji skłoniły mnie wakacje w rodzinnym domu. Kiedy spotyka…